Urząd Gminy Koszęcin
A- A A+ kontrast normalny kontrast wysoki kontrast kontrast

Najnowsze wiadomości

2013-05-22 06:39:28

Plany przebudowy dróg

Z przyjemnością informujemy wszystkich mieszkańców Gminy Koszęcin, że pierwsza wyremontowana w tym roku droga, została już oddana do użytku. Ulica Ogrodowa w Sadowie, bo o niej mowa, była przebudowywana przez kilka miesięcy, aż do końca kwietnia. Remont, który kosztował ok. 75 tys. złotych był prowadzony przez firmę Edwarda Hucza z Boronowa. Wykonana została nowa podbudowa drogi, krawężniki oraz warstwa asfaltu. Wyrównano także pobocza. Pracownicy Gminy wykonali natomiast system kanalizacji deszczowej. Jest to pierwsza z inwestycji z zakresu budowy dróg. Już wkrótce ruszy remont dwóch dróg w Strzebiniu – ulica Lompy i Zielonej. Około połowy kwietnia zawarto umowę z wykonawcą – firmą PHU „Rad- Tom” Tomasza Jadach z Herb. Plac budowy został już przekazany, dlatego przebudowa rozpocznie się już wkrótce. Koszt całego remontu to ponad 260 tys. złotych. W ramach tej kwoty wykonana zostanie nawierzchnia asfaltowa wraz z podbudową, uzupełnienie kanalizacji deszczowej, wykonanie zjazdów z kruszywa łamanego oraz wyrównanie, uzupełnienie i uporządkowanie poboczy wraz z obsianiem trawników. Rozstrzygnęła się także kwestia remontu ul. Korczaka w Koszęcinie. Wykonawcą budowy będzie firma Edwarda Hucza z Boronowa, który w przetargu przedstawił najkorzystniejszą ofertę. Na ulicy Janusza Korczaka zdemontowane zostaną betonowe płyty, wykonana będzie nowa podbudowa z warstwą asfaltową, krawężnikami i kanalizacją deszczową, która obecnie praktycznie nie istnieje. Koszt budowy to ok. 270 tys. złotych. Wkrótce ogłoszone zostaną również przetargi na remont kolejnych dróg – ulicy w Rusinowicach, części ulicy Słonecznej w Koszęcinie oraz fragmentu ulicy I-Maja w Strzebiniu. (Red.)
2013-05-21 05:34:54

Pielgrzymka rolników do Sanktuarium w Lubecku

Rolnicy z terenu Gminy Koszęcin pielgrzymowali wspólnie ze swoimi rodzinami do Sanktuarium Matki Boskiej w Lubecka, aby uczcić wspomnienie św. Izydora Oracza – który jest patronem wszystkich pracujących na roli. Ta tradycja trwa już od XVII lat. W tym roku uroczysta msza święta rozpoczęła się 11 maja o godz. 10:00. W obchodach wzięli udział rolnicy, przedstawicielki z koszęcińskiego Koła Gospodyń Wiejskich, członkowie Śląskiej Izby Rolniczej Powiatu Lublinieckiego oraz samorządowcy m.in. wójt Grzegorz Ziaja oraz radny Stanisław Lerche. Pielgrzymkę rolników przygotował Zarząd i Rada Śląskiej Izby Rolniczej Powiatu Lublinieckiego. (MTL)
2013-05-21 05:28:39

Majówka na dwóch kółkach

W miniony weekend, Zarząd OSP w Strzebiniu zorganizował dla swoich juniorów, czyli członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, niecodzienne wydarzenie pod hasłem „Majówka na 2 kółkach”. Rowerowy rajd odbył się 1 maja, a w jego programie znalazło się wiele atrakcji. Tuż po 8:00, na placu przed strzebińska jednostką zaczęli zbierać się pierwsi uczestnicy. Nikt nie wystraszył się ani chłodu, ani pochmurnej aury, dlatego na wycieczkę ruszył cały komplet - 35 osób. Ze Strzebinia, przez Prądy i Koszęcin, grupa dotarła do lasu, na słynne Rand es-Vous i na uroczysko „Potempowe”. Rowerzyści zdążyli już nieco zgłodnieć, więc nadeszła pora na posiłek. Własnoręcznie upieczone kiełbaski w ognisku, zjedzone w lesie smakowały lepiej, niż najlepszy nawet domowy grill. Czesław Tyrol – Podleśniczy Nadleśnictwa Koszęcin i koszęciński radny przygotował wykład o okolicznych lasach i znajdującej się na tych terenach faunie i florze. Po prelekcji, posiłku i odpoczynku młodzi strażacy ruszyli w dalszą drogę - do Rusinowic. Tam, w Domu Spotkań Wiejskich, czekała kolejna niespodzianka – prelekcja dh Pawła Kandzi z Rusinowic nt. ratownictwa medycznego. „Dla mnie to właśnie był kulminacyjny moment całej wyprawy. Udzielanie pomocy medycznej to bardzo ważna część pracy strażaków, dlatego chyba każdy z nas wysłuchał jej z wielkim zainteresowaniem” - powiedział jeden z uczestników rajdu. Wkrótce nadeszła pora, by ruszać w powrotna drogę, tym bardziej, że do zrealizowania pozostało jeszcze kilka punktów programu. Na Piłce, grupa zatrzymała się kolejny raz, żeby wysłuchać pogadanki o zagrożeniach związanych z uzależnieniami od alkoholu i narkotyków, którą wygłosił Piotr Gorol - nauczyciel z ZS w Strzebiniu. Kolejnym i ostatnim przystankiem był Koszęcin. Na terenie GOSiR-u wójt Grzegorz Ziaja i prezes OSP w Strzebiniu – Piotr Plaza przywitali osobiście wszystkich zmęczonych, ale szczęśliwych uczestników rowerowej majówki. W Koszęcinie rozdano również nagrody: dla najmłodszego uczestnika – otrzymała ja 9-letnia Nikola Płonka, - za najciekawszą konstrukcję rowerową – w tej kategorii zwyciężyła Natalia Błochowiak. Ostatnia nagroda – za na najciekawszy ubiór - powędrowała w ręce Rafała Glanca. Po koszęcińskich atrakcjach grupa ruszyła już bezpośrednio do Strzebinia i tak zakończyła się cała wyprawa. Inicjatorami tego przedsięwzięcia byli przede wszystkim dh Alojzy Kapica oraz dh Adrian Pyrek – szef MDP w Strzebiniu. Oczywiście całość nie doszła by do skutku bez pomocy wielu osób. Szczególne podziękowania należą się opiekunom – dh Mirkowi Krukowi, dh Tomkowi Pyrkowi, Łukaszowi Hoffmannowi oraz nauczycielom - Beacie Skibickiej i Piotrowi Gorolowi z Zespołu Szkół w Strzebiniu. OSP w Strzebiniu dziękuje również prelegentom, którzy pomogli urozmaicić program majówki, Nadleśnictwu Koszęcin, za zgodę na przejazd przez las oraz Urzędowi Gminy w Koszęcinie - za sfinansowanie całego przedsięwzięcia. (MTL)
2013-05-17 05:56:16

Obwieszczenie

O B W I E S Z C Z E N I E WÓJTA GMINY KOSZĘCIN z dnia 30 kwietnia 2013 roku o wydaniu postanowienia stwierdzającego brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia polegającego na : „Rozbudowie istniejącej stacji paliw płynnych o nową wysepkę z dwoma przeniesionymi dystrybutorami, zamontowaniu dystrybutora LPG ( wraz ze zbiornikiem LPG ) i budowę budynku do obsługi stacji z częścią handlową „ Informacja w BIP (kliknij...) ..
2013-05-15 12:23:35

Niezwykłe życie – wspaniały jubileusz

Każdy jubileusz pożycia małżeńskiego jest pięknym momentem, ale te staże 50- i 60-letnie chyba w każdym wzbudzają wielki podziw i szacunek. Czy można szczęśliwie przeżyć z jedną osobą aż tyle lat? Jak okazuje się - można - i to nawet więcej. Niewiele osób wie, że właśnie w Koszęcinie żyje para, która przed siedemdziesięcioma laty stanęła przed ołtarzem i wypowiedziała sakramentalne „tak”. 2 marca państwo Paulina i Konrad Pikosowie świętowali 70 rocznicę zawarcia związku małżeńskiego. Wójt Grzegorz Ziaja oraz Sekretarz Pelagia udali się w odwiedziny do dostojnych jubilatów, aby w imieniu całej społeczności złożyć najserdeczniejsze życzenia i gratulacje oraz kwiaty i prezent. Ponadto wójt przekazał na ręce wyjątkowej pary list gratulacyjny, który przesłał sam Wojewoda Śląski Zygmunt Łukaszczyk. Po życzeniach i oficjalnej części, już przy kawie i ciastku, nadszedł czas wspomnień i opowieści, których dostojni małżonkowie mają naprawdę wiele – pan Konrad ma 98 lat, a pani Paulina – 90. „Codziennie Bogu dziękujemy i nawzajem się podziwiamy, że udało nam się tyle razem przeżyć” - takimi słowami pani Pikos rozpoczęła swoje opowiadanie. Jej mąż siedział i przysłuchiwał się tym opowieściom. Czasem tylko coś wtrącił lub dopowiadał parę słów. Życie nie było łatwe, bo czasy w których przyszło żyć - bardzo smutne. Młodzi pobrali się w 1943 roku, kiedy wokół trwała II wojna światowa. Nie podejrzewali, że już parę miesięcy po ślubie czekała na nich pierwsza życiowa próba – pan Konrad został wcielony do wojska i w przeciągu zaledwie kilku godzin musiał stawić się do odjazdu. Po roku, w którym małżonkowie praktycznie nie mieli ze sobą kontaktu, nadeszła najgorsza wiadomość – Konrad Pikos zaginął i najprawdopodobniej zginął na froncie we Francji. Choć było to niewyobrażalnie trudne, pani Paulina nie dała wiary tej wiadomości i czekała, mając nadzieję, że jej mąż żyje i wróci. Przejęła wszystkie obowiązki i sama prowadziła ich zakład fryzjerskim, który wcześniej otwarli w Chorzowie. „Pamiętam jedną kontrolę. Zakład działał przecież na nazwisko mojego męża, który teoretycznie nie żył. Według prawa nie mogłam prowadzić działalności na zaginionego. Urzędnicy, chcieli go po prostu zamknąć, ale przecież było to moje całe życie i źródło utrzymania” - wspomina. Choć było mnóstwo przeciwności do pokonania, to ostatecznie udało się jej utrzymać zakład. W tym czasie pan Konrad został poważnie zraniony przez amerykańskie wojsko i trafił do ich niewoli. Paradoksalnie dzięki temu udało mu się przeżyć i uratować postrzeloną nogę. Przebywał we Francji, a później został zabrany statkiem Stanów, do Nowego Jorku. Po w sumie trzech latach tułaczki wrócił do domu, do Chorzowa, poturbowany i na ciele i na duchu. „To co wojna robi z człowiekiem, to w jaki sposób go niszczy wewnętrznie, jest ciężkie do wyobrażenia. Potrzeba było wiele cierpliwości i rozwagi, żeby prostować, łagodzić i naprawiać te wszystkie szkody”. Dodatkowo, nad młodym małżeństwem zbierały się kolejne ciemne chmury - groźba wysiedlenia. Ich własny zakład został przejęty przez spółdzielnię, po prostu z dnia na dzień przestali być właścicielami swojej własności, a do pracy zaczął przychodzić nowy „kierownik”. Na szczęście ciągle mogli tam pracować, aż do 1959 r., kiedy ostatecznie postanowili przenieść się do Koszęcina. Na działce u teściów wybudowali swój dom. Ich córka miała wtedy 13 lat. „Było mi bardzo ciężko zostawić Chorzów. To było moje miasto - duże i na ówczesne czasy bardzo bogate. Było to miejsce w którym spędziłam całe moje dzieciństwo i które po prostu kochałam. Mój mąż również czuł się tam jak u siebie. Niestety ze względu na kilka przyczyn musieliśmy się przenieść na wieś”. Także w Koszęcinie nie było łatwo. Państwo Pikosowie chcieli mieć tutaj swój własny zakład fryzjerski. Ówczesna władza bardzo niechętnie patrzyła jednak na takie przedsięwzięcia. Tysiące problemów, wielokrotne odmowy i rzucane kłody pod nogi... Jednakże dzięki kilku osobom o dobrym sercu, pani Paulinie udało się ostatecznie otworzyć swój własny zakład fryzjerski. I tak klucząc pośród tych bardzo smutnych, ale też niezwykłych historii i wspomnień, tak przepięknie opowiedzianych przez ich bohaterów, na powrót znaleźliśmy się przy stole w gościnnym pokoju. Na koniec jeszcze jedno pytanie, a właściwie prośba o zdradzenie ich sekretu na szczęśliwe małżeństwo, które przez większą część czasu trwało w bardzo ciężkich i smutnych czasach. Odpowiedź brzmi jednym głosem - zgoda i wzajemny szacunek oraz rozsądne podejście do pieniądza. „Choć pieniędzy nie mieliśmy nigdy za dużo, to wystarczało na życie. Dzisiaj możemy powiedzieć, że udało nam się osiągnąć wszystko to, o czym jako młodzi ludzie marzyliśmy. Codziennie potrzeba jednak dużo cierpliwości i wyrozumiałości dla siebie nawzajem.” Na początku tego roku państwo Pikosowie planowali, że jeśli dożyją kolejnej rocznicy, to chcieliby podziękować Bogu za ten niezwykły dar wspólnego życia. Ich życzeniem było, żeby msza odbyła się zupełnie anonimowo, bez nazwisk, dat i całego „szumu”, zwykle towarzyszącemu takim chwilom. Ks. Sławomir Madajewski, proboszcz Parafii NSPJ powiedział jednak, że na takie coś nie może się zgodzić. Jest to zbyt wyjątkowy jubileusz, który zdarza się bardzo rzadko, dlatego powinien być świętem dla całej wspólnoty. I w ten sposób uroczystą mszę świętą w intencji Jubilatów odprawił biskup Jan Kopiec, a ta wielka radość i wzruszenie udzieliła się całej koszęcińskiej społeczności. (MTL)
2013-05-15 12:08:33

Wiosna Kulturalna pełna sukcesów

Miejski Dom Kultury w Lublińcu już po raz XV zorganizował Lubliniecką Wiosnę Kulturalną. Impreza odbyła się w dniach 13-14 kwietnia. „Kulturalna Wiosna” jest przeglądem twórczości artystycznej dzieci, młodzieży i dorosłych oraz zespołów działających w ośrodkach kultury i placówkach oświatowych. Reprezentanci szkół i ośrodków kultury z terenu gminy nie tylko wzięli udział w konkursie, ale zdobyli wiele czołowych miejsc. Zuzanna Lerche oraz Wiktoria Hiszpańska - dwie reprezentantki Domu Kultury im. W. Roździeńskiego w Koszęcinie zdobyły wyróżnienia specjalne w kategorii przedszkolaków. Dziewczynki przygotowała Iwona Lachowska -Ujma. Poza tym trzy wychowanki z Przedszkola u cioci Mariolki - Olga Staszyńska, Karolina Gąsior oraz Natalia Lachowska również zdobyły wyróżnienia. Najmłodsze uczestniczki jak zwykle podbiły serca widzów i zostały nagrodzone gromkimi brawami, a siedzącym na widowni rodzicom i dziadkom rosły serca. W kategorii uczniów klas I-III również dwie dziewczynki, uczennice szkoły podstawowej w Koszęcinie zdobyły znakomite pozycje – Małgorzata Paruzel z piosenką „Zakazany owoc” zdobyła II miejsce, a Kinga Skura z utworem „Etiuda” znalazła się tuż za nią na III pozycji. W kolejnej kategorii wiekowej, uczniów klas IV-VI, czołowe miejsca również powędrowały do uczennic z Koszęcina – Anna Kupny śpiewając piosenkę pt. „Kto się na tangu dziś zna” okazał się najlepszą uczestniczka i zdobyła I miejsce. Jej szkolna koleżanka - Paulina Szendera – z „Piosenką drewnianych lalek” zdobyła natomiast II miejsce. Uczennice kształcą swoje wokalne umiejętności pod okiem nauczycielki muzyk - Iwony Lachowski-Ujmy. W kategorii uczniów gimnazjum wszystkie trzy miejsca powędrowały do reprezentantek gminy Koszęcin – I miejsce zdobyła Oliwia Tomys - reprezentująca Dom Kultury w Strzebiniu z piosenką „Małe tęsknoty”. Nina Małyska, uczennica koszęcińskiego Gimnazjum, zdobyła II miejsce z piosenką „Tango na głos, orkiestrę i jeszcze jeden głos”, a Karolina Klyta, również z DK w Strzebiniu, śpiewając przebój Mai Sikorowskiej - „Jakby z Luisem A”, zdobyła III miejsce. Wszyscy cieszymy się z tak znakomitych osiągnięć młodych wokalistek, serdecznie gratulujemy wykonawcom oraz ich nauczycielom i życzymy im wielu dalszych sukcesów. (MTL)
2013-05-15 12:05:21

Sprawozdanie z życia OSP

Początek roku kalendarzowego to początek zebrań sprawozdawczych w jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych. Zarząd Gminy Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Koszęcinie zobowiązał wszystkie jednostki OSP w gminie, aby do końca marca br. zakończyć kampanie sprawozdawczą. Poniżej prezentujemy najważniejsze informacje z wszystkich jednostek. OSP RUSINOWICE Pierwsze zebranie odbyło się 26 stycznia br. w Rusinowicach i przewodniczył mu dh. Eugeniusz Halemba. Jednostka OSP Rusinowice liczy 35 członków zwyczajnych, 3 honorowych oraz 5 wspierających. Przy OSP działa drużyna młodzieżowa, licząca 25 członków. OSP Rusinowice w 2013 roku obchodzi jubileusz 90 lecia. Do najważniejszych potrzeb OSP należą: zakup nowego sprzętu i umundurowania, remont dachu oraz modernizacja budynku remizy. OSP CIESZOWA 16 lutego br. odbyło się zebranie sprawozdawcze w OSP Cieszowa. Zebraniu przewodniczył dh. Rak Marcin. Jednostka liczy 38 członków zwyczajnych, 2 – honorowych oraz 12 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Na zebraniu podejmowano temat zagospodarowania terenu pod boisko za budynkami OSP, likwidacji samochodu ŻUK, dyskutowano na temat organizacji obozu MDP, badań lekarskich strażaków i szkoleń. OSP STRZEBIŃ Tydzień później, 23 lutego odbyło się posiedzenie OSP w Strzebiniu. Zebraniu przewodniczył dh. Boroń Henryk. OSP Strzebiń liczy 47 członków zwyczajnych, 3 honorowych oraz 20 wspierających. Drużyna młodzieżowa liczy 46 członków. Omawiane tematy na zebraniu, to m. in. ufundowanie nowego sztandaru, wymiany bram garażowych, uporządkowanie terenu zbiornika P-poż., doposażenia w sprzęt ratowniczy. OSP WIERZBIE 2 marca br. zebranie miało miejsce w OSP Wierzbie. Zebraniu przewodniczył dh. Michał Anioł. Jednostka liczy członków zwyczajnych 70, honorowych 2. Drużyna MDP to 20 członków. Poruszane tematy to zawody pożarnicze jakie mają odbyć się w Wierzbiu na boisku sportowym, organizacja obozu MDP, turnieju wiedzy Pożarniczej oraz podejmowano tematy szkoleń strażaków oraz badań lekarskich. OSP SADÓW 9 marca 2013 roku odbyło się zebranie sprawozdawcze w OSP Sadów. W Sadowie zebraniu przewodniczył dh. Bronisław Tukaj. Jednostka ta liczy 49 członków zwyczajnych, 4 honorowych, 6 wspierających oraz 12 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Do najważniejszych spraw poruszanych na spotkaniu był remont budynku socjalnego, Ogólnopolski Turniej Wiedzy Pożarniczej, organizacja obozów MDP, organizacja festynu letniego i dożynek, zakupów sprzętu, umundurowania, budowy remizy strażackiej, badań lekarskich, remontu autopompy w samochodzie pożarniczym Jelcz. OSP KOSZĘCIN Kampanie sprawozdawczą w Gminie Koszęcin zakończyła OSP Koszęcin 23 marca 2013 roku, zebraniu przewodniczył dh. Edward Opiełka. W szeregach OSP jest 57 członków zwyczajnych oraz 10 wspierających. Drużyna Młodzieżowa liczy 14 druhów. Poruszane tematy to zakup sprzętu pożarowego, udział w ćwiczeniach, szkolenia, organizacja obozów MDP, Ogólnopolski Turniej Wiedzy Pożarniczej, zawody strażackie, remont dachu na budynku OSP. Opracował Sekretarz Zarządu Oddziału Gminnego OSP RP w Koszęcinie
2013-05-15 11:57:40

Z wizytą u... „Dziennika Zachodniego”

W tym roku w kwietniu, lubliniecki oddział Dziennika Zachodniego obchodzi okrągłą rocznicę działania na terenie naszego powiatu. 15 urodziny. Z tej okazji lubliniecka zaprosiła tych wszystkich, z którymi na co dzień współpracuje, do głównej siedziby gazety w Sosnowcu. W urodzinowym spotkaniu wzięli udział m.in. Starosta Powiatu Joachim Smyła, Burmistrz Lublińca Edward Maniura, samorządowcy oraz przedstawiciele rozmaitych służb i instytucji. Gminę Koszęcin reprezentowała m.in. Sekretarz Pelagia Matuszek. Wszystkich gości przywitał Zenon Nowak – prezes Oddziału „Prasa Śląska” firmy Polskapresse, która jest wydawcą wielu tytułów, m.in. DZ. Krótki wykład z prezentacją nt. funkcjonowania prasy oraz o kierunkach w których podąża, czy raczej musi zmierzać współczesne dziennikarstwo, przygotował dla gości redaktor naczelny DZ – Marek Twaróg. Wielką ciekawostką było możliwość zwiedzenia drukarni, która od niedawna znajduje się właśnie w Sosnowcu. Jest to obiekt, który jest wyposażony w najnowocześniejszy w całej Europie sprzęt drukarski. Niemalże 30 metrowa maszyna jest nie tylko bardzo szybka, ale pozwala wykorzystywać równocześnie dwa sposoby drukowania. Dzięki temu, jest również bardzo ekonomiczna. Poza drukarnią uczestnicy zobaczyli, jak wygląda codzienna praca dziennikarza w nowoczesnej redakcji prasowej. Z pewnością dla wielu poznanie gazety „od kuchni” było nowym i cennym doświadczeniem. (Red.)
2013-05-15 11:49:54

Konkurs Językowy w Liceum w Psarach

Liceum Ogólnokształcące w Psarach już po raz siódmy zorganizowało konkurs językowy dla gimnazjalistów z czterech gmin. Jak co roku biorą w nim udział uczniowie z Woźnik, Psar, Strzebinia, Koszęcina i Boronowa. Tego roku do konkursu dołączyły jeszcze dwie szkoły powiatu tarnogórskiego, a mianowicie gimnazjaliści z Kalet i Miotka. Zdaniem uczniów biorących udział w konkursie, jego najbardziej emocjonującą częścią był quiz językowy - czyli teleturniej z prawdziwego zdarzenia - przed widownią, na która w głównej mierze składali się licealiści. Atrakcyjny przebieg konkursu, wystawa krajoznawcza, emocje współzawodnictwa oraz ciekawe nagrody dla zwycięzców - to elementy, dzięki którym liceum w Psarach zaprezentowała się jako nowoczesna i warta wyboru szkoła. Poza tym języki obce są ważnym elementem edukacji Liceum w Psarach, a konkurs językowy jest szczególną atrakcją i motywacją do nauki. Konkurs obejmował 2 języki – niemiecki i angielski. Łącznie wzięły w nim udział 42 osoby. Każda z nich startowała w klasyfikacji indywidualnej, a 3 najlepszych uczniów z danej szkoły rywalizowało również w kategorii drużynowej. Poniżej prezentujemy ostateczne wyniki współzawodnictwa gimnazjów: Konkurs drużynowy - j. angielski: I Gimnazjum w Woźnikach Konkurs drużynowy - j. niemiecki: I Gimnazjum w Koszęcinie Konkurs indywidualny - j. angielski: I Tomasz Przybyła - Koszęcin II Kamil Berych - Koszęcin III Paweł Dratwa - Kalety Konkurs indywidualny – j. niemiecki: I Agata Sobala - Koszęcin II Oliwia Przewłoka - Strzebiń III Jakub Świerczek - Kalety Inicjatorem przedsięwzięcia jest nauczyciel języka niemieckiego – koszęcinianin mgr Grzegorz Wójcik. Liceum w Psarach serdecznie dziękuje panu Alojzemu Cichowskiemu – burmistrzowi Woźnik, panu Grzegorzowi Ziaji – wójtowi Koszęcina, panu Rufinowi Majchrzykowi – wójtowi Boronowa i panu Klaudiuszowi Kandzi – burmistrzowi Kalet za uświetnienie swoją obecnością tego przedsięwzięcia oraz ufundowanie nagród dla zwycięzców. (Red.)
2013-03-02 13:36:00

Koszęcin zmienia oblicze

W Gminie Koszęcin ruszyła kolejna inwestycja, która zostanie sfinansowana ze środków Unii Europejskiej. Wszyscy mieszkańcy, którzy w minionym tygodniu mieli okazję znaleźć się w okolicach kościoła NSPJ w Koszęcinie z pewnością zauważyli pierwsze zmiany. Już wkrótce skwer na skrzyżowaniu ulic Powstańców Śl. i Ks. Gąski będzie wyglądał zupełnie inaczej, a dla kierowców powstanie 8 nowych miejsc parkingowych. W piątek, 1 marca budowę oficjalnie przekazano firmie Edwarda Hucza z Boronowa, który w przetargu na modernizację skweru przedstawił najlepszą ofertę. Zakończenie budowy planowane jest na koniec maja 2013r. Wjazd na parking będzie znajdował się od strony ul. Ks. Gąski. Piesi będą mogli opuścić skwer schodami na ul. Powstańców lub też bezpośrednio na teren wokół kościoła NSPJ. Poza miejscami parkingowymi, powstaną również strefy zieleni, a różnice w wysokości terenu zostaną zniwelowane za pomocą murków. Projekt przebudowy wykonała firma Archiland Robert Szumski z Wrocławia. Inwestycja będzie sfinansowana częściowo przez budżet Gminy, ale głównie dzięki dotacji w ramach Programu Rozwoju i Odbudowy Wsi na lata 2007- 2013. Koszt inwestycji wynosi ok. 230 tys. zł. (MTL)

Losowa galeria zdjęciowa

Mapa strony